Emocje w Łodzi i polubowny remis z ŁKS II

W meczu 32. kolejki II ligi remisujemy w Łodzi 2:2, z rezerwami ŁKS, dzięki bramkom w drugiej połowie Mateusza Kuzimskiego oraz chorwackiego stopera Roko Kurtovića.

Kaszubskie Kanarki rozegrały w Łodzi dwie odmienne połowy. O ile w pierwszej części gry ton nadawali gospodarze, o tyle po zmianie stron role się diametralnie odwróciły. Radunia źle weszła w to spotkanie i w pierwszym kwadransie eŁKaeSiacy często przebywali na naszej połowie, ale z optycznej przewagi nie wynikało duże zagrożenie pod bramką Adriana Odyjewskiego.

Do bardzo kontrowersyjnej sytuacji doszło jednakże w 21. minucie gry, kiedy to po wrzutce w nasze pole bramkowe, futbolówkę skutecznie piąstkował golkiper Raduni, ale przy okazji zderzył się w powietrzu z zawodnikiem gospodarzy i arbiter wskazał na 11. metr, a dodatkowo ukarał Odysa i protestującego Kurtovića żółtymi kartkami. Chwilę później celnie z wapna strzelił Mateusz Bąkowicz, choć nasz bramkarz wyczuł intencje strzelca i był blisko obrony.

Po straconej bramce przebudziła się nasza ofensywa. W 28. minucie strzał z pola karnego Kuzimskiego został zablokowany, a dobitkę Jakuba Kwiatkowskiego, ładną robinsonadą obronił Łukasz Bomba. Po zmianie stron to Raduniacy zepchnęli młodych łodzian do głębokiej defensywy. Już w 52. minucie Chorwat Matej Mrsić uciekł lewą flanką obronie ŁKS II i idealnie dośrodkował do Kwiatkowskiego, ale ten nieczysto trafił w piłkę i ta przeszła obok słupka.

6 minut później cieszyliśmy się już z bramki wyrównującej. Hubert Zwoźny odzyskał piłkę na połowie rywala, dograł do Bartłomieja Kasprzaka, a ten natychmiast uruchomił w czeską uliczkę Kuzima. Nasz najlepszy snajper w sytuacji sam na sam z bramkarzem zdobył swoją 15. bramkę w tym sezonie!

Przewaga Raduniaków wzrosła jeszcze bardziej i co chwilę pod bramką łodzian bito na alarm. W 84. minucie mieliśmy rzut wolny, ale po dośrodkowaniu łódzka obrona wybiła piłkę poza pole karne. Powtórne dośrodkowanie spowodowało nieporozumienie pomiędzy młodzieżowym bramkarzem ŁKS-u, a jego stoperem i piłka wylądowała pod nogami Kurtovića. Chorwacki stoper Raduni skrzętnie skorzystał z prezentu i mimo rozpaczliwej interwencji zawodnika gospodarzy na linii – wyprowadził nas na zasłużone prowadzenie.

Niestety nasze szczęście trwało zaledwie 120 sekund, gdyż zespół ŁKS-u przeprowadził kontratak i po wrzutce w nasze pole karne sprytnie główkował rezerwowy Japończyk –  Yūya Kamon, który doprowadził do remisu i podziału punktów w tym emocjonującym, zwłaszcza w drugiej części gry – spotkaniu. W najbliższy piątek 17 maja, o godzinie 16:00 zagramy po raz ostatni w tej edycji w Stężycy, a naszym rywalem na Arenie Radunia będzie – Stal Stalowa Wola. Serdecznie zapraszamy kibiców na pożegnanie sezonu. Wstęp bezpłatny.

Trenerski dwugłos na pomeczowej konferencji prasowej (źródło: ŁKS TV):

ŁKS II Łódź – Radunia Stężyca 2:2 (1:0)
1:0 – Mateusz Bąkowicz 21 min. (k),
1:1 – Mateusz Kuzimski 58 min.
1:2 – Roko Kurtović 84 min.
2:2 – Yūya Kamon 86 min.

ŁKS II: 1. Łukasz Bomba – 2. Mateusz Bąkowicz, 5. Adrien Louveau, 3. Artemijus Tutyškinas, 23. Mateusz Książek – 16. Jędrzej Zając (85, 11. Lamine Coulibaly), 6. Thiago Ceijas (64, 20. Yūya Kamon), 22. Jan Łabędzki (46, 10. Ricardo Gonçalves do Nascimento), 13. Aleksander Iwańczyk (76, 18. Jakub Pawłowski), 7. Maciej Śliwa – 19. Oliwier Sławiński (64, 9. Alan Siwek).

Radunia: 57. Adrian Odyjewski – 37. Hubert Zwoźny (90, 14. Aleksander Reclaw), 3. Tomasz Dejewski, 44. Roko Kurtović, 6. Jonatan Straus – 19. Jakub Kwiatkowski, 23. Wojciech Zieliński (46, 93. Łukasz Bogusławski), 33. Bartłomiej Kasprzak (90, 5. Grzegorz Gulczyński), 8. Wojciech Łuczak (83, 9. Michał Biskup), 27. Matej Mršić (90, 11. Patryk Mularczyk) – 7. Mateusz Kuzimski.

Żółte kartki: Bąkowicz – Kurtović, Odyjewski, Zwoźny, Kasprzak. Sędziował: Damian Gawęcki (Kielce).

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *