Smutne zakończenie jesieni w Stężycy

Na zakończenie tegorocznego grania przegrywamy w Stężycy 0:1 ze Zniczem Pruszków, po bramce Maciej Firleja z 62. minuty. Goście z Mazowsza, po raz drugi w tym sezonie okazali się lepsi. W doliczonym czasie gry czerwoną kartką (za dwie żółte) ukarany został Radosław Stępień.

Przed meczem mieliśmy dwie miłe uroczystości klubowe. Bramkarz Kacper Tułowiecki otrzymał pamiątkową tabliczkę oraz symboliczną koszulkę z okazji rozegrania 100 spotkań w zielono-żółto-niebieskich barwach Raduni, a obchodzący urodziny, ale pauzujący za kartki solenizant Jakub Letniowski wyróżnienie od wydawcy Dziennika Bałtyckiego – dla najskuteczniejszego piłkarza Pomorza w miesiącu październiku. Nagrody wręczyli członkowie Zarządu klubu: Halina Gębiś oraz Dariusz Mach.

W meczu ze Zniczem, odwrotnie niż tydzień temu we Wrocławiu, to kaszubskie „Kanarki”miały optyczną i statystyczną przewagę, ale na koniec wynik był dokładnie odwrotny. W I części gry sam Stępień miał co najmniej 2-3 dogodne okazje na otwarcie wyniku. Swoją okazję zmarnował także młodzieżowiec Wojciech Jakubik, a w 31 minucie, po składnej akcji Marcel Górski z bliska trafił tylko w poprzeczkę i do przerwy mieliśmy bezbramkowy remis.

Po zmianie stron, goście z Mazowsze podeszli nieco wyżej i spotkanie nieco się wyrównało, ale brakowało celnych strzałów z obu stron. Znicz po raz pierwszy trafił w światło naszej bramki dopiero w 53. minucie gry, ale ze słabym uderzeniem w środek bramki, bez problemu poradził sobie Tułowiecki.

Niestety w 62. minucie, strata na 35-40. metrze zaowocowała szybkim atakiem pruszkowian naszą lewą flanką, a płaskie dogranie w pole bramkowe z łatwością sfinalizował Maciej Firlej, dla którego było to już 12 trafienie w tym sezonie i tym samym zakończył on jesień jako najskuteczniejszy snajper w eWinner 2. Lidze!

Po zdobyciu prowadzenia, goście cofnęli się do obrony, a Radunia nie potrafiła aż do końcowego gwizdka skruszyć szczelnej defensywy drużyny trenera Mariusza Misiury i ostatni jesienny mecz zakończył się dla nas już 9. porażką w tym sezonie. Przerwę w rozgrywkach przezimujemy dopiero na 13. lokacie, z zaledwie dwupunktową przewagą nad strefą spadkową.

Wkrótce szersze podsumowanie jesienni w wykonaniu stężyckich Kanarków. Wiosenne rozgrywki zainaugurujemy za 104 dni, w ostatni weekend lutego, wyjazdowym spotkaniem we Wronkach z rezerwami Lecha Poznań. Dziękujemy fanklubowi Raduni, który głośnym dopingiem wspierał drużynę nie tylko w starciu ze Zniczem, ale przez całą jesień.

13 listopada 2022, godz. 13:00 – Arena Radunia

Radunia Stężyca – Znicz Pruszków 0:1 (0:0)
0:1 – Maciej Firlej 62 min.

Radunia: 1. Kacper Tułowiecki – 21. Szymon Nowicki, 3. Tomasz Dejewski, 6. Rafał Kosznik – 7. Cezary Sauczek (68, 28. Janusz Surdykowski), 2. Dmytro Bashlai, 17. Jonatan Straus (81, 11. Przemysław Kita), 20. Marcel Górski (68, 14. Bartosz Zynek), 10. Radosław Stępień, 5. Wojciech Jakubik – 23. Eryk Sobków.

Znicz: 12. Piotr Misztal – 17. Dawid Barnowski (69, 30. Wiktor Nowak), 21. Łukasz Bogusławski, 3. Dmytro Juchymowycz, 16. Mateusz Grudziński, 11. Paweł Moskwik – 7. Tymon Proczek, 6. Krystian Pomorski, 18. Shuma Nagamatsu (80, 13. Mateusz Cegiełka) – 19. Patryk Czarnowski (60, 20. Jakub Wójcicki), 9. Maciej Firlej (79, 22. Krystian Tabara).

Żółte kartki: Kosznik, Dejewski, Stępień – Czarnowski, Bogusławski. Czerwona kartka: Radosław Stępień (90+1 za drugą żółtą). Widzów: 307.